Donbas na beczce prochu

Nie tak dawno uczestniczyłem w ciekawej konferencji, podczas której roztrząsano, co takiego musi się stać, by zakończyła się wojna na Ukrainie połączona z okupacją Donbasu przez Rosję. Wnioski były następujące: albo musi upaść system putinowski (co nie jest tożsame z odejściem Putina i jest mało realne ze względu na wszechwładzę FSB), albo musi nastąpić dozbrojenie Ukrainy i ofensywa w celu odbicia Donbasu.

Wreszcie – do władzy na Ukrainie dojść musi prorosyjski polityk, który za cenę rezygnacji z aspiracji europejskich i po ponownym zbliżeniu do Rosji uzyska stabilizację i być może uda mu się przywrócić kontrolę nad okupowanymi terytoriami Donbasu (o Krymie proponuję zapomnieć, jego strategiczne i propagandowe znaczenie jest dla Rosji zbyt duże). Takie podchody trwają. Z tych trzech ewentualności pierwsza wydaje się najodleglejsza, trzecia z punktu widzenia Polski – najgorsza. Oznacza ona ponowne przerabianie całej Ukrainy na rosyjską bazę. Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że Ukraina nie wyklucza operacji wojskowej, która może mieć na celu wyzwolenie okupowanych terenów. Świadczy o tym zarówno procedowana w Radzie Najwyższej zmiana statusu Donbasu i oddanie kierownictwa operacji Siłom Zbrojnym Ukrainy, jak i fakt, że USA mogą rzeczywiście uzbroić Kijów. Teoretycznie sytuacja w okupowanym Donbasie sprzyja takim rozwiązaniom. W ostatnim tygodniu doszło tam do niespodziewanych rozgrywek pomiędzy przywódcami samozwańczych terrorystycznych republik – Ługańskiej i Donieckiej. Walki pojawiły się także w obwodzie donieckim nad Morzem Azowskim, gdzie znajduje się strategiczne miasto Mariupol, którego zdobycie pozwoliłoby Rosjanom na przebicie się do Półwyspu Krymskiego. Ukraińcy byli atakowani z użyciem bojowych wozów piechoty, granatników i broni strzeleckiej. Nie wiemy, czy ten chaos przerodzi się w kolejną fazę wojny. Ukraina prawdopodobnie rozważa jednak opcję odbicia okupowanych ziem Donbasu. Nic dziwnego – to może być jedyna szansa, nim...
[pozostało do przeczytania 3% tekstu]
Dostęp do artykułów: