W poszukiwaniu kontekstu relacji polsko-żydowskich. W Markowej, Ciepielowie, Siedliskach...

Trudna koegzystencja – różnica celów W okresie II Rzeczypospolitej żydowskie elity religijne i intelektualne, które mieszkały w Polsce, otrzymały od państwa polskiego maksimum praw i możliwości gwarantujących przyśpieszony rozwój całej społeczności żydowskiej. Dotyczył on jednak nie tyle kwestii gospodarczych – te zależne były od kondycji całego kraju, dotkniętego skutkami I wojny, oraz od skuteczności zaangażowania się obywateli w integrowanie i wszechstronne wspieranie nowego obszaru państwowego – ile bardziej aspiracji kulturalno-narodowych. W czasach II RP elita żydowska podjęła więc dzieło budowy swego nowoczesnego narodu. Dylemat, obecny m.in. u lewicowej części intelektualistów żydowskich, polegał na tym, czy naród ten ma na stałe funkcjonować w diasporze – w obcym państwie, czy też powinien szukać stałego miejsca osiedlenia – w ZSRR czy może Palestynie? Mając do dyspozycji instytucje naukowe (głównie w Wilnie i Warszawie), rozdyskutowaną prasę i partie

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze