Jan Żaryn

Jan Żaryn
Polska coraz częściej jawi się naszym sąsiadom jako przestrzeń, za którą nikt nie odpowiada. Skoro bowiem polityka historyczna głównych ośrodków władzy skupia się na dotowaniu antypolskich dzieł, skoro nie dopuszcza się do głównego nurtu przekazu środowisk wypracowujących autentyczne dobra narodowe w dziedzinie kultury, a w zamian za to każe się „ludowi miast i wsi” wcinać czekoladowego orła, skoro władze państwowe organizują siły i środki, by niszczyć obywatelską wolę manifestowania swego patriotyzmu, to znaczy, że możemy bezkarnie panoszyć się na tym terytorium – mogą mówić politycy od historii z Moskwy i Berlina.   Coraz wyraźniej widać, że historia (szczególnie najnowsza) staje się jednym z ważniejszych narzędzi używanych w grze dyplomatycznej przez państwa europejskiego...
Jan Żaryn
Film „Nasze matki, nasi ojcowie” to udana – z punktu widzenia polityki historycznej adresowanej do narodu niemieckiego – produkcja mająca przekierować dyskusję na temat II wojny światowej w stronę opowieści o dobrych Niemcach i złych nazistach.   Można powiedzieć: nic nowego. Już od dłuższego czasu jesteśmy świadkami istnienia oraz skutków tej szkoły historycznej. Niemcy odwiedzający Muzeum Powstania Warszawskiego najczęściej zadają ponoć tylko jedno pytanie: dlaczego na wystawie używane jest słowo „Niemcy”, a nie „naziści”? Niemniej ten trzyczęściowy serial  i dotychczasowe jego dzieje stworzyły nową jakość w uprawianiu przez stronę niemiecką polityki pamięci. Oto państwowej telewizji naszego sąsiada z Zachodu udało się nakręcić film, w którym jednym z bohaterów...
Jan Żaryn
Obecnie są czynione nowe? Tak, oczywiście to trwa cały czas. Niewątpliwie zależności są wciąż wykorzystywane, pewne układy były i są wciąż oparte na powiązaniach sprzed lat. Jednak to traci z każdym dniem na znaczeniu, ponieważ sprawa dotyczy pokolenia, które już odchodzi. Czy jednak system się nie replikuje? Nie wciąga młodych ludzi, przedłużając negatywne skutki swojego istnienia? Oczywiście, środowiska, które są związane z byłym systemem, przekazują do pewnego stopnia patologie i powiązania z pokolenia na pokolenie. To widać. Elity, które otrzymaliśmy w spadku po PRL, zajmują w części pozycje dziedziczne. Jak Pan dziś ocenia swoje odwołanie z funkcji premiera? Jako pretekst do mojego odwołania posłużyła tzw. lista Macierewicza. Jednak upadek mojego rządu był podyktowany...
Jan Żaryn
Drogowskazy zawarte w protokołach W protokołach Rady Głównej Episkopatu Polski odnajdujemy zapisy poglądów polskich hierarchów, wyczulonych na każde potknięcie Watykanu i każdą manipulację propagandy krajowej. Oto dwa cytaty z początku 1974 r. Pierwszy to głos kardynała Karola Wojtyły. Podkreślenie dokonane w oryginale ręką prymasa należy traktować jako wyraz uznania, że jest to pewna synteza, która ma być drogowskazem dla wszystkich biskupów. Cytat świetnie oddaje mentalność Jana Pawła II: „Czujność i niepokój ma głębokie korzenie w świadomości narodowej. Polskość ma swoją historię jednorodną. Rząd, partia tego nie reprezentują. W tej rzeczywistości Polak nie może się odnaleźć, bo to nie mieści się w duchowej tożsamości narodu. Społeczeństwo nastawione do tej rzeczywistości krytycznie...
Jan Żaryn
Trudna koegzystencja – różnica celów W okresie II Rzeczypospolitej żydowskie elity religijne i intelektualne, które mieszkały w Polsce, otrzymały od państwa polskiego maksimum praw i możliwości gwarantujących przyśpieszony rozwój całej społeczności żydowskiej. Dotyczył on jednak nie tyle kwestii gospodarczych – te zależne były od kondycji całego kraju, dotkniętego skutkami I wojny, oraz od skuteczności zaangażowania się obywateli w integrowanie i wszechstronne wspieranie nowego obszaru państwowego – ile bardziej aspiracji kulturalno-narodowych. W czasach II RP elita żydowska podjęła więc dzieło budowy swego nowoczesnego narodu. Dylemat, obecny m.in. u lewicowej części intelektualistów żydowskich, polegał na tym, czy naród ten ma na stałe funkcjonować w diasporze – w obcym państwie...