System dławiony kłamstwem

Dodano: 16/02/2012 - Nr 8 z 22 lutego 2012

Too big to fail Zatem gdy w tarapatach – nawet kompletnie ze swojej winy – znajduje się dostatecznie duża organizacja, wtedy elita polityczna, w dobrze pojętym własnym interesie, pomaga. Pomaga ze środków publicznych. Chory organizm nie upada, trwa dalej, często nieleczony, dlatego właśnie, iż jest gigantycznie rozrośnięty. Ta właśnie formuła – zbyt duży, by upadł – przypomniała mi się w ostatni poniedziałek, gdy nastąpiła kolejna odsłona lustracji b. prezydenta RP Lecha Wałęsy. Od dawna wiadomo, iż nie idzie tylko o niego. I nie o niego przede wszystkim. Jak powiedział mój „gazetopolski” współautor, Krzysztof Wyszkowski: „To kłamstwo leży u podstaw III RP. Los zbyt wielu potężnych osób i całych środowisk zależy od tego, czy zostanie utrzymane”.Kolejne osiągnięcie Ewy Kopacz? W świetle informacji przedstawionych w ostatnim numerze tygodnika „Uważam Rze” wydaje się, że obecny szef Kancelarii Sejmu Lech Czapla i odpowiedzialna za jego postawę marszałek
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze