Szansa na głębszy konserwatywny zwrot?

Pewnie to efekt mojego inteligenckiego skrzywienia percepcyjnego, ale powiem szczerze, że nie do końca rozumiem utrzymujące się wysokie poparcie społeczne dla Prawa i Sprawiedliwości oraz rządu premier Beaty Szydło.


Mimo to pokornie w obliczu nieogarnionej rzeczywistości próbuję rzecz rozgryźć.
Inteligenckie skrzywienie można by określić tak: inteligent (pal sześć definicję tego słowa), w odróżnieniu od pracowników sektora wytwórczo-usługowego, bardziej zanurzonych w świat zdarzeń, zasadniczo funkcjonuje w świecie tekstów, przekazów i znaków. Inteligent przetwarza informacje, zaś np. budowlaniec, kierowca, sprzedawca w supermarkecie częściej przetwarza materię albo ludzkie odczucia. Z inteligentem, który ma nawyki akademickiego badacza (w moim przypadku socjologa) jest jeszcze gorzej. Od badacza oczekuje się bowiem zdystansowanego, neutralnego spojrzenia na zjawiska społeczne. To zaś wymaga, by przed wypracowaniem sobie jakiejś oceny przyswoił informacje z wielu źródeł. W efekcie jako badacz bardziej „oddycham” tekstami, komunikatami, tabelami niż ludzkimi wrażeniami.
W dodatku przyswajam informacje – z papieru, RTV, Internetu – dość szeroko, od lewej do prawej, w poczuciu (pewnie złudnym), że w ten sposób zbliżam się do obiektywnego oglądu polityki. A gdy już tak szeroko sobie czytam, to chcąc nie chcąc, ze względu na pluralistyczny charakter naszej infoprzestrzeni, łykam duże porcje informacji krytycznych wobec Dobrej Zmiany. Nawet po odjęciu krytyk bezzasadnych, opartych na informacjach nieprawdziwych, superstronniczo selektywnych, i tak pozostaje sporo informacji ukazujących faktyczne słabości i błędy formacji obecnie rządzącej Polską. A ponieważ dodatkowo, ze względu na pełnione przeze mnie funkcje doradcze, mam wgląd w pewne fragmenty kuchni władzy, to niektóre słabości ekipy rządzącej odczuwam bardziej boleśnie niż pozostając na zewnątrz. Dlatego czasami nie mogę się nadziwić, że tak wielu Polaków, i to od...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: