Bubel, czyli budżet 2012 r.

Dodano: 21/02/2012 - Nr 8 z 22 lutego 2012

Senat niczego nie poprawił W minionym tygodniu budżet-bubel był rozpatrywany przez Senat. Za uchwałą akceptującą ustawę budżetową głosowało 60 senatorów koalicji, przeciwko było 30 senatorów opozycyjnych. Nikt się nie wstrzymał od głosu. Budżet musi wrócić do Sejmu, bo Senat przyjął 11 poprawek zgłoszonych przez senatorów PO. Poprawki to nieznaczne przesunięcia środków, zaaprobowane przez senacką Komisję Budżetu i Finansów. Najważniejsza z nich zwiększa limit pożyczki, jakiej resort finansów mógłby udzielić Bankowi Gospodarstwa Krajowego – z 0,5 mld zł do 1 mld zł.Polonia pod opiekę urzędników Największe emocje wywołał problem środków na finansowanie opieki nad Polonią. W budżecie środki te, w kwocie 65,6 mln zł, odebrano Senatowi (zobowiązanemu do sprawowania tej opieki) i przyznano resortowi spraw zagranicznych. Spór między MSZ a Senatem w tej sprawie trwa od kilku miesięcy. Sejm w budżecie na 2012 r. przeniósł wspomnianą kwotę z Kancelarii Senatu
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze