Pan od różowej edukacji. Przeciwko reformie

LUDZIE [Szef Związku Nauczycielstwa Polskiego]

Na czele Związku Nauczycielstwa Polskiego stoi od 1998 r. Krytykował wprowadzenie gimnazjów, teraz rozpacza nad ich kasacją. Chociaż Sławomir Broniarz bronił wprowadzania do szkół ideologii gender, to także niektórzy działacze SLD nie mają o nim dobrego zdania. – Jego poprzednik to był związkowiec z prawdziwego zdarzenia. A to jest związkowiec-polityk – ocenia jeden z dawnych baronów Sojuszu. Protesty przeciwko likwidacji gimnazjów są dużo wdzięczniejszym tematem do kreowania w mediach wizji, że społeczeństwo jest przeciwne poczynaniom rządu PiS, niż np. protesty byłych SB–ków przeciwko zmniejszeniu im emerytur. Opowieści o tym, że skrzywdzeni mogą być nauczyciele – grupa zawodowa o umiarkowanych dochodach i ciesząca się szacunkiem społecznym – w przeciętnym obywatelu może zasiać wątpliwość. Należy jednak przypomnieć, że Związek Nauczycielstwa Polskiego, będący głównym motorem protestów u początków III RP był mocno związany z postkomunistycznym Sojuszem Lewicy
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze