Z przetrąconym kręgosłupem

Państwo bez narodu

Mamy państwo bez narodu, gdyż elity władające obecnie kluczowymi ogniwami władzy nie są de facto kontrolowane przez zintegrowaną kulturowo i organizacyjnie wspólnotę polityczną. Elity te nie podlegają nadzorowi ze strony instytucji, formalnych i nieformalnych, pomagających społeczeństwu rozumieć, jak działa maszyneria państwa, i skutecznie oddziaływać na nią. Nie są kontrolowane, gdyż w Polsce dojrzałej wspólnoty narodowej po prostu nie ma. Po serii katastrof cywilizacyjnych – zabory, wojny światowe, okupacja hitlerowska, komunizm sowiecki – Polacy jako naród nie zdążyli jeszcze się odrodzić, a już stanęli w obliczu nowych wyzwań dla swojej
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: