Ministrowie za mocni dla śledczych

Prokuratorzy nie zajęli się także ministrem Millerem jako współodpowiedzialnym za złe przygotowanie wizyty prezydenta Kaczyńskiego (Millerowi podlegał BOR). Jednocześnie prokuratorzy na podstawie oceny biegłych stwierdzili, że szef BOR dopuścił się wielu uchybień w przygotowaniu wizyty i ochrony głowy państwa 10 kwietnia 2010 r. Logiczne wydawałoby się więc zbadanie, czy minister, którego obowiązkiem było nadzorowanie BOR, dopełnił swoich obowiązków. Dlaczego śledczy nie chcą podjąć tego wątku? Niewątpliwie mieliby ku temu prawne podstawy, ponieważ ustawa o ministrze spraw wewnętrznych, ustawa o BOR oraz instrukcja HEAD, wydana w 2009 r. przez szefa MON, wskazują, że odpowiedzialność za
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: