Apogeum burzy. Pejzaż wojenny z powstańczą Warszawą

Historia [Powstanie Warszawskie]

Człowiek jest igraszką przeznaczenia, miotany falami historii nie ma sił i sposobu przeciwstawić się losowi – to skrajnie pesymistyczne pojmowanie świata znamy z tragedii greckich. Chrześcijaństwo dało ludziom dar i przekleństwo wolnej woli. Dostali broń do stawiania czoła przeznaczeniu, a jednocześnie utracili możliwość skarżenia się na fatum i przypisywania własnych niepowodzeń złemu losowi. Jednak gdy patrzymy na dzieje Polskiego Państwa Podziemnego i jego antykomunistycznej kontynuacji, możemy odnieść wrażenie, że toczyły się one wbrew ludzkim wysiłkom wedle fatalnej konieczności do nieuchronnie tragicznego końca. Odtwarzając łańcuch przyczyn i skutków, decyzji i ich konsekwencji, szukamy punktów węzłowych, które wywołują lawinę wydarzeń o takiej sile i bezwładności, że wszelkie wysiłki, by zmienić kierunek wypadków, są bezskuteczne. Co sprawiło, że Powstanie Warszawskie – epilog „Burzy” – musiało wybuchnąć i skończyć się zagładą miasta? Teoretycznie historycy,
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze