SZKOŁA BALET-TANCA

Dodano: 18/07/2017 - Nr 29 z 19 lipca 2017

Felieton [Konteksty]

Sowiecka agentura wychowana jest na tradycji „szkoły balet-tanca”. To tytuł rosyjskiej piosenki z czasów rewolucji październikowej. Refren w języku oryginału brzmi tak: Eto szkoła, szkoła balet-tanca Samuela Kranca, wam gawariat, Dwa szaga na liewo, dwa szaga na prawo, szag wpieriod i dwa nazad. Niewątpliwie refren inspirowany jest tytułem wydanej w 1904 r. przez Lenina broszury pt. „Jeden krok do przodu, dwa kroki w tył”. Przykładając do tej teorii taktykę, którą od czasów katastrofy smoleńskiej stosuje działająca w Polsce sowiecka agentura, widać wyraźnie, że „krok w przód” planowała ona zrobić tuż po tej tragedii. Próbowano wtedy wrócić do tradycji braterskiej przyjaźni polsko-rosyjskiej, która miała miejsce w niezapomnianych czasach Związku Sowieckiego. Agent Turowski wyrażał nawet w moskiewskiej rozgłośni radiowej nadzieję, że tragedia ta jest nowym etapem stosunków pomiędzy Polską i Rosją. Gorliwcy zapalali znicze na grobach czerwonoarmistów poległych w czasie
     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze