Po prostu Ania

W maju 1977 r. został zamordowany Stanisław Pyjas, także student polonistyki. Po tym wydarzeniu Anna wstąpiła do Studenckiego Komitetu Solidarności. Nadal kolportowała bibułę, w tym pismo „Robotnik”, prowadziła działalność edukacyjną wśród uczniów klas licealnych i studentów. Po ukończeniu polonistyki studiowała także filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Właśnie wtedy ją poznałem. Spotkaliśmy się w mieszkaniu Pelagii Potockiej, krakowskiej arystokratki, mieszkającej na poddaszu swojego dawnego pałacu na rogu Rynku Głównego i ul. Brackiej. Jej poddasze oraz mieszkanie Matyldy z Sapiehów Osterwowej, też arystokratki, były miejscem spotkań konspirujących studentów. Schronienie znajdowały w nich rzesze młodych ludzi o najróżniejszych poglądach: począwszy od prawicowych konserwatystów, a na hippisach i lewakach skończywszy. Wśród zabytkowych mebli i obrazów poniewierały się powielacze, sitodruki oraz sterty papieru. Tutaj poznałem innych członków krakowskiego SKS-u, w
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze