Tajemnicze lądowania Komorowskiego w Rosji

Dodano: 11/01/2012 - Nr 2 z 11 stycznia 2012

Po wylocie z Jekaterynburga samolot z prezydentem jeszcze raz lądował w Rosji, tym razem w Irkucku na Syberii. Z naszych informacji wynika, że postój tłumaczono koniecznością wypoczęcia załogi embraera. W tych samych miejscowościach prezydent Komorowski zatrzymał się w drodze powrotnej z Chin – o czym poinformowały tylko lokalne rosyjskie portale internetowe, nazywając lądowania Komorowskiego „technicznymi”. O przystankach w Rosji wspomniało jeszcze bardzo ogólnie i lakonicznie TVP Info, ale tylko w relacji telewizyjnej (na portalu internetowym nie ma na ten temat ani słowa).Embraer pretekstem? Delegacja z prezydentem Komorowskim na czele poruszała się samolotem Embraer 175, czarterowanym od spółki Eurolot. Maszyny te mają prawie trzykrotnie mniejszy zasięg niż samoloty, które powinny przewozić VIP-ów. Zasięg Embraerów 175 wynosi 3700 km, podczas gdy dystans między Warszawą a Pekinem to 6900 km, a między stolicą Polski a Szanghajem, dokąd w pierwszej kolejności udawał
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze