Przesłanie pani non cogito

Dodano: 04/04/2017 - Nr 14 z 5 kwietnia 2017

Felieton [Mucha na dziko]

Wizyt u dentysty nie uważam za przyjemność, ale zawsze dają mi pewną pożywkę intelektualną. Za taką uważam lekturę niedostępnych mi na co dzień czasopism w stylu „Uroda Życia” [wyd: Edipresse, 100% kapitału szwajcarskiego]. Taka lektura to jak studiowanie pisma obcych cywilizacji, i to niezbyt rozwiniętego. I tak w felietonie przedstawionym na okładce kwietniowego numeru jako „Przesłanie z Nowego Jorku” reżyserka Małgorzata Szumowska opisuje (poza nieudolnym znęcaniem się nad Donaldem Trumpem) przejażdżkę po NY. Podróż jest słodko-gorzka, bo upływa pod znakiem zachwytu przemieszanego z kompleksami. Oto próbka: „Jechałam Yellow cabem pod kamienicę, gdzie wypasieni Newyorkers, piękne kobiety, wspaniali mężczyźni jedzą swoje superfoods (…). Zapragnęłam być jedną z nich. Czemu k… urodziłam się gdzieś w Europie Wschodniej, w kraju mylonym z Rosją? (…) Jak się nie odzywam, to na szczęście biorą mnie za Francuzkę”. Jak widać, przyswajanie wtrętów językowych idzie autorce
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze