Pieczarka nie bardzo pospolita

Są dostępne, smaczne i przede wszystkim zdrowe. Choć pieczarki to prawie w 90 proc. woda, pozostałe 10 proc. stanowią łatwo przyswajalne substancje odżywcze.

W Europie uprawą pieczarek pierwsi zajęli się w XVI w Francuzi. Uznawano je za wyjątkowy rarytas i raczyła się nimi wyłącznie arystokracja. Serwowane były obok homarów, raków i wytwornych gatunków alkoholi. Obecnie do największych producentów tych grzybów, oprócz Francji i Holandii, zalicza się także Polskę. Co czwarta pieczarka spożywana w Europie została wyprodukowana właśnie w naszym kraju. Najbardziej popularna jest pieczarka biała, ale coraz częściej w ofercie sklepów możemy znaleźć pieczarkę brązową oraz portobello. Jasnobrązowe kapelusze pieczarki portobello mogą mieć średnicę nawet 12 cm. Świetnie nadają się do faszerowania i grillowania. Ich słodkawy smak doskonale komponuje się z serami i warzywami. Mniej popularna jest pieczarka brązowa. Aromatyczna i twarda, nadaje niepowtarzalny smak sosom. Można z niej wyczarować przepyszną zupę. Białe pieczarki są wykorzystywane do przygotowania zapiekanek i pizzy. To niezastąpiony składnik farszów do pierogów, uszek czy krokietów. Doskonale smakują marynowane w occie. Surowe pieczarki dodaje się do sałatek, ale warto pamiętać o tym, by wcześniej skropić je sokiem z cytryny – nie stracą wtedy koloru.


To nie muchomor!
Dziko rosnące pieczarki występują na wszystkich kontynentach poza Antarktydą. W Europie jest ich 100 odmian. Można spotkać je na łąkach oraz w przydrożnych rowach, rzadko pojawiają się w lasach. Zdarza się, że niedoświadczeni grzybiarze mylą je z nieco podobnie wyglądającymi trującymi muchomorami.

Prawie jak mięso
Wegetarianie oraz osoby, które pragną ograniczyć ilość spożywanego mięsa, powinny zdecydowanie włączyć pieczarki do codziennego menu. Zawierają spore ilości białka, a dodatkowo dania z pieczarkami w smaku i konsystencji przypominają potrawy mięsne. Ich obecność w...
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: