Jak z Londona?

Dodano: 21/03/2017 - Nr 12 z 22 marca 2017

Film [W HOŁDZIE BRUDNYM TRIKOM]

O gorączce złota wiemy trochę od Chaplina, Londona, Hustona i jego „Skarbu Sierra Madre”, nawet Steinbecka (jeśli złoto przełożyć na „Perłę”). Finansowy amok był w „Wilku z Wall Street”, w „Chciwości”, „Big short”. Kanciarza ogranego przez szulerów ukazał Dostojewski w „Graczu”. Niechlujny Kenny Wells (McConaughey) i elegancki Latynos Acosta (Ramirez) zawiązują spółkę w celu wydobycia złota w Indonezji. Obaj są w dołku po byłych sukcesach, ale wierzą w swoją gwiazdę i wartość przyjaźni. Widz ma wątpliwości, bo Wells chla jak szewc, banki skąpią kredytów na ekspedycję, pełnemu zaś rezerwy Acoście, choć trafiał jako geolog, patrzy z oczu wilkiem i indywidualistą. Robota ruszy, długie dni bez sukcesu wypełni choroba, bunty wynajętych kopaczy i kaprysy tropikalnej aury. Jak już będzie złoto, to wyciągną macki bezlitośni bankierzy, chciwi politycy, cwani agenci CIA. Wells i Acosta nie są bezbronni, użyją triku z synem premiera Indonezji. Wells będzie mógł z dumą spojrzeć w
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze