WIELKI WYBUCH WOLNOŚCI

Dodano: 14/03/2017 - Nr 11 z 15 marca 2017

Felieton [Konteksty]

W przemówieniu po odebraniu nagrody „Człowiek Wolności” tygodnika „wSieci” Jarosław Kaczyński powiedział, że Polacy są szczególnie predestynowani, żeby w swoim państwie „doprowadzić do wielkiego wybuchu wolności w sferze kultury, ekonomii, we wszystkich ważnych sferach społecznych”. To znamienna kolejność. Postawienie kultury na pierwszym miejscu jest zaskakujące, nowe i budzące nadzieję. To jak znane amerykańskie hasło it’s the economy, stupid – tyle że w odmianie: kultura, głupcze. Jak miałby wyglądać taki wybuch w sferze kultury? Kiedyś w Polsce zdarzyło się coś podobnego i miało miejsce w latach 20. ubiegłego wieku. Na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu w 1925 r. Polacy otrzymali 35 nagród Grand Prix, 70 złotych medali, 56 medali srebrnych i innych wyróżnień. W sumie Polska dostała aż 205 nagród, uzyskując tym samym czołowe miejsce wśród 22 państw europejskich. A wydarzyło się to zaledwie siedem lat po odzyskaniu przez nas niepodległości! Nie
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze