Autostop, koszykówka i długie włosy. Kobieta z „nadwyżką energetyczną”

Dodano: 14/03/2017

LUDZIE [Minister Rafalska na jeziorach]

W klasie maturalnej minister Elżbieta Rafalska założyła się z koleżanką, że w trakcie jednego okienka lekcyjnego pojadą autostopem do oddalonego o 18 km Leszna i wrócą. Kiedy łapały samochód w drodze powrotnej, zatrzymał się dyrektor liceum. Wybuchła afera. Na szczęście nie obniżono im ocen z zachowania. Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, urodziła się we Wschowie. Jak sama przyznaje, to właśnie ten początkowy okres życia – w rodzinnym mieście mieszkała do ukończenia szkoły średniej – miał decydujący wpływ na jej życie. – Na tle szarej rzeczywistości Polski Ludowej Wschowa wyróżniała się zabytkową architekturą i połaciami zieleni. To otoczenie zaszczepiło we mnie wrażliwość na piękno – mówi. W czasach podstawówki jej ulubionym przedmiotem był język polski. Nie znosiła za to zajęć praktyczno-technicznych. Pociągało ją malarstwo. Chciała związać z nim swoją przyszłość, jednak we Wschowie nie było wówczas szkoły średniej o profilu
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze