Nękacze – Michnik i jego mecenas

Dodano: 08/02/2017 - Nr 6 z 8 lutego 2017

SPRAWIEDLIWOŚĆ \ Trudne wyroki

W styczniu 2017 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ogłosił dwa wyroki w złożonych przeze mnie sprawach przeciw Polsce. Do wystąpienia przeciw Polsce zmusił mnie Adam Michnik, znany obrońca wolności słowa Dwukrotnie pozwał mnie on do sądów cywilnych za słowa na jego temat. Wynik w Strasburgu – 1:1. W tekście „Przyjaciele swojej wolności” (dostępny na portalu Niezależna.pl), zarysowałem okoliczności tego z tych procesów, który w Strasburgu wygrałem. Dziś o drugim procesie, w którym strasburscy sędziowie uznali, iż polskie sądy skazały mnie słusznie.Strasburska interpretacja Pewnego dnia, wyszedłszy z sali sądowej, na prośbę o komentarz dziennikarza „Rzeczpospolitej” pomyślałem na głos: „Swoją drogą to ciekawe, kto mnie dotychczas pozwał do sądu – dwóch agentów i jeden ich zaciekły obrońca”. Sądy w Polsce uznały, że nie wykazałem, by Michnik bronił tych dwóch konkretnych osób związanych z tajnymi służbami. Odrzuciły moją argumentację, że
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze