Bóg się rodzi

O tym mówi napisana w końcu XVIII w., ale do dziś śpiewana w polskich kościołach kolęda Franciszka Karpińskiego „Bóg się rodzi”. Zwykle błędnie odczytujemy znaczenie słów „moc truchleje”, cedząc przez zęby pod adresem wrogów: – Bójcie się. Już On wam urządzi jesień średniowiecza! A przecież sformułowanie to dotyczy wszechmocy, z której rezygnuje Bóg, by objawić się w ludzkim ciele. Jego potęga truchleje podobnie, jak krzepnie Jego wieczny ogień i ciemnieje blask. Nieskończony dobrowolnie narzuca sobie granice, których dzisiejsi spece od eugeniki chcieliby się pozbyć. Widzicie Go? Tam, na Krakowskim Przedmieściu, pod zbitym z belek krzyżem. Wśród jakichś moherowych babć i emerytów, mozolnie przesuwających paciorki różańca, pełnych prostej wiary, że ich modlitwa już jutro, pojutrze odmieni Polskę. Przechodzi między nimi, bliźniaczo do nich podobny, opluty przez młodzież, niezidentyfikowany przez media. „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie”.

Taki jest najgłębszy sens Bożego Narodzenia. Każdego roku Zbawiciel przychodzi w liturgii Kościoła, by zdejmować jarzmo przekleństwa z naszych codziennych doświadczeń i zbiorowej historii. Choćby wszyscy urzędnicy państwowi odwrócili się od rodzin smoleńskich, On będzie mówił do ich serc na śnieżnej pustyni miasta: „Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni”. Znajdzie drogę do najwierniejszych żołnierzy Solidarności, prześladowanych w stanie wojennym, a w III RP zepchniętych na margines życia, często również pod względem materialnym. „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni”. Wreszcie umocni duchem tych, którzy – według dzisiejszych standardów – kochają ojczyznę miłością zbyt naiwną, ze łzami w oczach wspominając narodowych bohaterów i wciąż upominając się o prawdę. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. Nie zapomni o romantycznych patriotach, kombatantach, emigrantach, potomkach zesłańców,...
[pozostało do przeczytania 36% tekstu]
Dostęp do artykułów: