14 grudnia 2011

Arogancja

W Związku Sowieckim dominowała Rosja (powszechnie, łącznie z T. Mazowieckim, mówiono o jakimś „narodzie radzieckim”). W Jugosławii dominowała Serbia. Jest oczywiste, że i w Związku Suwerennych Republik Regionalnych musi być hegemon. Wiem, że dziś o niczym innym poza kryzysem się nie mówi. Ale mnie chodzi o ogólny, perspektywiczny stan spraw. O ile „Europa” nie wróci do koncepcji Wspólnoty (wolny przepływ handlu, ludzi i kapitału plus pewna współpraca np. w kwestii terroryzmu oraz traktowanie Ameryki, będącej przecież – w odróżnieniu od Rosji i Chin – częścią Zachodu, jako konkurenta, a nie wroga) cała konstrukcja trzaśnie, aczkolwiek jeszcze nawet nie
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: