9 marca 2011

Broniący bohatersko niezawisłości naszej ojczyzny przed J. Stalinem i jego pachołkami występowali, wg tow. Millera, przeciw reformie rolnej i zdobyciu Berlina. Zrównuje ich z E. Steinbach. „Transporty szły i szły na wschód”, zapełniły się nowe Majdanki, w kazamatach UB mordowano najlepszych Polaków? Nie warte wspomnienia. Nastała „nowa władza”, a z Polski nie pozostał jednak strzępek. I tyle. O wielowymiarowych stratach cywilizacyjnych naszej ojczyzny, o lizaniu butów monstrualnych zbrodniarzy tylko wspomnę. Tow. Miller gloryfikuje utratę niepodległości, zbrodniarzy i zdrajców. Terror i PZPR. Z pełną bezczelnością opiewa skąpanych w polskiej krwi. W tym wieloletniego bandziora Jaruzelskiego
[pozostało do przeczytania 28% tekstu]
Dostęp do artykułów: