Pozytywny romantyk w polityce

Jak Pan mówi „my”, rozumiem, że chodzi o młodych polityków PiS-u? Na dziś, według mnie, taki jest nasz pierwszy obowiązek. Musimy wykrzesać z siebie maksimum energii, by walczyć z przeciwnikiem, który dysponuje przecież dużo większym potencjałem.Na pewno nie intelektualnym... Swoją drogą, w tej dużej polityce ludzi w Pańskim wieku jest jak na lekarstwo, więc łatwo nie będzie. Ubolewam, że jest nas tak mało. Ale to przy okazji powinno być naszym kolejnym zobowiązaniem. Zapewnienie dopływu...
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: