Napadał bez litości, bo nienawidził kobiet
Atakował zazwyczaj wieczorem, uderzając metalowym narzędziem w głowę. Jego ofiarą padło kilkadziesiąt kobiet. Pięć zmarło wskutek odniesionych obrażeń. Henryk R., nazywany „Łomiarzem”, niedługo wyjdzie na wolność. Psychiatrzy ostrzegają: znowu może popełnić brutalną zbrodnię!
Henryk R. w momencie opuszczenia jednostki penitencjarnej będzie osobą, która w całości odbyła orzeczoną karę pozbawienia wolności – zastrzega w rozmowie z „Gazetą Polską” sędzia Grzegorz Gała z Sądu Okręgowego w Łodzi.
Seria napadów
Trzeba się dobrze cofnąć w czasie. Do pierwszego ataku doszło bowiem w marcu 1992 roku przy ulicy Nowowiejskiej w Warszawie. Napastnik uderzył metalowym narzędziem starszą kobietę, a gdy upadła i straciła przytomność, ukradł torebkę. W następnych miesiącach miało miejsce kilkanaście podobnych rozbojów. Stołeczni policjanci uznali, że sprawcą wszystkich jest ta sama osoba, która działała według schematu: wieczorem czaiła się w bramach kamienic, za ofiary
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...



