Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Minister ze smoczkiem w plecaku

Dodano: 30/12/2025 - Nr 01 z 31 grudnia 2025

Władysław Kosiniak-Kamysz to polityk, który za bardzo nie chce być politykiem. Cały zbudowany jest z komicznych qui pro quo. Gdyby ktoś poszukiwał scenariusza do znakomitej – utrzymanej w duchu Dołęgi-Mostowicza – satyry, komedii, przy której można zrywać boki, to po prostu powinien wziąć na warsztat życiorys dzisiejszego… ministra obrony.

Zgodnie z rodzinną tradycją został popchany na studia medyczne i jako tako – z pomocą koneksji – je ukończył. Zrobił nawet specjalizację pediatryczną i mógł sobie uwić spokojne życie, ale nie… rodzinne ambicje nie dały mu spokoju. Andrzej Kosiniak-Kamysz, wiceminister zdrowia w komunistycznym rządzie Mieczysława Rakowskiego i minister opieki społecznej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, był przykładem tego, jak można suchą stopą przejść z PRL-u do III RP. Cała rodzina Kosiniaków zjadała frukty z zaangażowania w komunistyczną przybudówkę ZSL. Rychło przemalowali się na PSL i utrzymali pakiet kontrolny w tym obrotowym stronnictwie będącym – 

     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze