Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Koń dla Donalda Tuska

Dodano: 18/10/2011 - Nr 42 z 19 października 2011
Autorytetu naszego kraju nie buduje też minister spraw zagranicznych, o którym w Europie opowiada się dowcipy. Żaden z jego poważnych kolegów – szefów MSZ – nie komunikuje się z opinią publiczną za pomocą twittera… Polska jest jednym z 6 największych krajów UE i powinni się z nami liczyć. Powinni również realnie konsultować z nami decyzje dotyczące całej UE. Tak, aby Warszawa mogła o niej współdecydować, a nie jedynie przyjmować do wiadomości, co zrobi w tej sprawie oś Berlin–Paryż. No, ale Polska ma specyficznego premiera, który ma inną hierarchię ważności niż szefowie rządów pozostałych 26 państw Unii. Mamy też ministra spraw zagranicznych specjalnej troski, który pod względem emocjonalnym zachowuje się jak nastolatek i to taki z zespołem ADHD. Nie jestem w stanie pojąć, dlaczego ów specyficzny premier odrzucił propozycję Nicolasa Sarkozy`ego, dotyczącą powstania nieformalnej grupy G-6, do której miałoby wejść 6 największych państw UE – w tym Polska. Oznaczałoby to w praktyce
     
76%
pozostało do przeczytania: 24%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze