Milczenie Tuska

Dodano: 23/03/2011 - Nr 12 z 23 marca 2011

Na podstawie podjętej przez oskarżonego próbie obrony poprzez oskarżanie innych w typowym dla komunizmu procesie walutowym Grossowie budują karkołomną tezę, że mordowanie, prześladowanie i grabienie Żydów było dla Polaków społecznie akceptowaną „normą” (swoją drogą, dlaczego nie twierdzą, że zachowania typowe dla hien cmentarnych były normą wśród żołnierzy Armii Czerwonej i dlaczego nie domagają się, by Rosjanie przyznali się do „złotych żniw” na ofiarach Zagłady?). Grossowie używają tylko jednego punktu widzenia, gdy poszczególne przypadki zbrodni dokonanych przez żołnierzy AK, NSZ i Batalionów Chłopskich („plugawych karłów reakcji”?) podają jako normę. Tak preparowana historia rzeczywiście „służy pewnym celom”. Umożliwia np. przemilczanie dokumentów opisujących mordowanie Żydów, prześladowanie ich i grabienie przez komunistyczną Gwardię Ludową. Grossowie całkiem jawnie „służą pewnym celom”, gdy na ławie oskarżonych sadzają AK i NSZ, które prowadziły walkę z Niemcami i Sowietami oraz
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze