Na Zachód, marsz!

Idea była ambitna, ale bardzo na wyrost. Pod koniec XV wieku Moskwa, zapyziały gródek na skraju Słowiańszczyzny, wysługujący się Mongołom i uzależniony od jarłyku, dopiero co uzyskiwała suwerenność. W 1478 r. Iwan III ogłosił się carem, a dwa lata później odmówił płacenia daniny Tatarom. W „zbieraniu ziem ruskich” miał poważnego konkurenta w postaci Litwy (Witold omal nie zdobył Moskwy), a Wielki Nowogród stanowił ciekawą demokratyczną alternatywę dla ruskiego samodzierżawia. Kremlowi jednak dopisywało szczęście – na przełomie XV i XVI stulecia mrozy zdziesiątkowały Wielką Ordę, a zdobycie przez Iwana Groźnego tatarskiego Kazania otworzyło przed jego państwem bezkres aż do Pacyfiku. Podobną
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: