Rywalizacja o duszę Afryki

Kontynent już niepogański Od tego czasu nastąpił bezprecedensowy rozwój obu wielkich światowych religii. Liczba muzułmanów w pogańskich rejonach Afryki subsaharyjskiej powiększyła się dwudziestokrotnie, z 11 mln w 1900 r. do 235 mln w 2010 r., a na całym kontynencie do 400 mln. Sukces chrześcijaństwa okazał się jeszcze większy. Liczba wyznawców Chrystusa w czarnej Afryce wzrosła w ciągu ostatniego stulecia sześćdziesięciokrotnie z ok. 7–8 mln do 470 mln. Szacuje się, że wyznawcy obu religii stanowią dziś po ok. 40–45 proc. populacji kontynentu. Gwałtownie skurczyły się za to obszary tradycyjnego pogaństwa. Odsetek animistów między 1900 r. a 2010 r. spadł z 75 proc. do 10–20 proc. Dzisiaj nie stanowią już większości w żadnym afrykańskim państwie. Najliczniejsi są na Madagaskarze, w Sudanie Południowym i kilku krajach Zatoki Gwinejskiej: Beninie, Togo, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Gwinei-Bissau. Wprawdzie wiele z tradycyjnych wierzeń i praktyk magicznych przenika do
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze