Sławomir Cenckiewicz

Sławomir Cenckiewicz
Ewa Gawor, która rozwiązała Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez środowiska narodowe, ukrywała fakt, że była funkcjonariuszem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Czesława Kiszczaka. Szefowa Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m.st. Warszawy była podporucznikiem MO, absolwentką Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego oraz pracownikiem Departamentu PESEL MSW. Objęła ją ustawa dezubekizacyjna pozbawiająca esbeków przywilejów emerytalnych. 1 sierpnia 2018 roku kierująca Biurem Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m.st. Warszawy Ewa Gawor rozwiązała Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez środowiska narodowe. Uzasadniając swoją decyzję, Gawor wdała się w kuriozalną dyskusję historyczną na temat antykomunistycznych haseł i polskiego...
Sławomir Cenckiewicz
Nad grobem Ignacego Matuszewskiego poeta Kazimierz Wierzyński powiedział: „Straciliśmy człowieka, ale nie postradamy jego idei. Minęło życie ludzkie, ale nie przeminie jego dzieło” Zmarły przedwcześnie Ignacy Matuszewski to jeden z najwybitniejszych, a zarazem najbardziej niedocenianych polityków polskich XX wieku. Ten pułkownik Wojska Polskiego, dyplomata, minister, niezwykle utalentowany publicysta i polemista należał do bliskich współpracowników marszałka Piłsudskiego, a mimo to po jego śmierci znalazł się w opozycji do obozu rządowego. Jego wielkość doceniało niewielu. W pośmiertnym pro memoria czytamy: „Matuszewski nawoływał do oporu przeciwko wszystkim, którzy sprawę polską obniżają, bez względu na to, czy to byli wrogowie, czy alianci, czy swoi”. (…)  Geniusz jasnej myśli...
Sławomir Cenckiewicz
Orientacja proatlantycka w polskiej polityce po 1989 r. była początkowo wyłącznie stanowiskiem polskich środowisk niepodległościowych i centroprawicowych wyrosłych z antykomunistycznego ruchu oporu Chciałbym przede wszystkim zwrócić uwagę na te aspekty polskiej długiej drogi do NATO, które są konsekwentnie przemilczane lub przekłamywane w publicystyce. Myślę przede wszystkim o genezie opcji atlantyckiej w Polsce po 1989 r. i pierwszych próbach jej instytucjonalno-politycznej realizacji, związanych z wysiłkiem i rolą śp. Lecha Kaczyńskiego z lat 1990–1991, jako ministra Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy odpowiedzialnego za sprawy bezpieczeństwa i obronności, oraz z rządem Jana Olszewskiego (1991–1992). Rola Lecha Kaczyńskiego Pierwszym wysokim urzędnikiem państwowym, który...
Sławomir Cenckiewicz
Była drugim dzieckiem państwa Lubczyków. Kilka lat wcześniej urodził się im syn Andrzej. Świat małej Ani zawalił się, kiedy miała zaledwie dziesięć lat. Ojciec zginął, walcząc z Niemcami w wojnie obronnej we wrześniu 1939 r. Krótko potem na zawał serca zmarła jej mama. Później nastąpiła kolejna tragedia. Po zajęciu Równego Sowieci zaprowadzili nowe porządki. Zamknęli szkoły. W 1940 r. Ania zakończyła rozpoczętą w 1935 r. edukację na niepełnych pięciu klasach szkoły powszechnej. Sowieci zaaresztowali grupę dorastających chłopców, w tym starszego brata Ani – Andrzeja. Zaginął na zawsze. Życie z Maryją Anna Lubczyk została sierotą. Trafiła pod opiekę sąsiadów. Opieka kresowych ziemian, którzy uratowali jej życie, jednocześnie uczyniła z niej służącą, wręcz niewolnicę. Tułała się...
Piotr Gontarczyk
Posunięcia nowej ekipy rządowej zmierzały w kierunku rozpoznania, zinwentaryzowania i ujawnienia byłych komunistycznych agentów pełniących wysokie funkcje państwowe. 10 lutego 1992 r. powołano Wydział Studiów przy Ministrze Spraw Wewnętrznych, który rozpoczął systemową analizę pracy operacyjnej byłej SB oraz zachowanej po niej dokumentacji. Na czele zespołu stanął bliski współpracownik ministra Macierewicza – Piotr Woyciechowski. Zespół pracowników Wydziału Studiów wykonywał swoje obowiązki w atmosferze niechęci znacznej części kadry UOP wywodzącej się z SB. Dochodziło do utarczek słownych lub nawet stawiania oporu, jak to miało miejsce podczas próby dostania się podwładnych ministra Macierewicza do pomieszczeń wywiadu. W marcu i kwietniu 1992 r. Macierewicz w imieniu rządu przedkładał...
Sławomir Cenckiewicz
Posunięcia nowej ekipy rządowej zmierzały w kierunku rozpoznania, zinwentaryzowania i ujawnienia byłych komunistycznych agentów pełniących wysokie funkcje państwowe. 10 lutego 1992 r. powołano Wydział Studiów przy Ministrze Spraw Wewnętrznych, który rozpoczął systemową analizę pracy operacyjnej byłej SB oraz zachowanej po niej dokumentacji. Na czele zespołu stanął bliski współpracownik ministra Macierewicza – Piotr Woyciechowski. Zespół pracowników Wydziału Studiów wykonywał swoje obowiązki w atmosferze niechęci znacznej części kadry UOP wywodzącej się z SB. Dochodziło do utarczek słownych lub nawet stawiania oporu, jak to miało miejsce podczas próby dostania się podwładnych ministra Macierewicza do pomieszczeń wywiadu. W marcu i kwietniu 1992 r. Macierewicz w imieniu rządu przedkładał...
Sławomir Cenckiewicz
W obronie „pana prymasa” Przemiana Tuska była dla wielu zaskoczeniem, tym bardziej że nie towarzyszyła jej jakaś jednoznaczna deklaracja, która piętnowałaby dawne błędy i przekonania. Pamiętano bowiem z przeszłości jego luzacki styl bycia, żarty z „klechów”, skłonność do alkoholu i zainteresowanie kobietami. W latach 90. Małgorzata Tusk zwierzała się publicznie, że mąż „rozładowuje stresy” pijąc alkohol, pali dużą ilość papierosów i zwraca uwagę na „kobiety ubrane bardzo efektownie, nawet trochę wyzywająco”. Niektórzy zapamiętali również liczne wypowiedzi i polityczne deklaracje, które stały w sprzeczności z nauką i doktryną Kościoła katolickiego. Już na łamach związanej ze środowiskiem Kongresu Liberalno-Demokratycznego „Gazety Gdańskiej” (1990–1993), której wicenaczelnym był Tusk,...
Adam Chmielecki
W obronie „pana prymasa” Przemiana Tuska była dla wielu zaskoczeniem, tym bardziej że nie towarzyszyła jej jakaś jednoznaczna deklaracja, która piętnowałaby dawne błędy i przekonania. Pamiętano bowiem z przeszłości jego luzacki styl bycia, żarty z „klechów”, skłonność do alkoholu i zainteresowanie kobietami. W latach 90. Małgorzata Tusk zwierzała się publicznie, że mąż „rozładowuje stresy” pijąc alkohol, pali dużą ilość papierosów i zwraca uwagę na „kobiety ubrane bardzo efektownie, nawet trochę wyzywająco”. Niektórzy zapamiętali również liczne wypowiedzi i polityczne deklaracje, które stały w sprzeczności z nauką i doktryną Kościoła katolickiego. Już na łamach związanej ze środowiskiem Kongresu Liberalno-Demokratycznego „Gazety Gdańskiej” (1990–1993), której wicenaczelnym był Tusk,...
Sławomir Cenckiewicz
Przemoc Tuska Był to bodaj pierwszy tak wyraźny sygnał, że miejsce Anny Walentynowicz (ale również Aliny Pieńkowskiej czy Joanny Dudy-Gwiazdy) w panteonie kobiecych ikon „Solidarności” może zastąpić ktoś inny. Sprawa była o tyle niepokojąca, że według premiera to przecież Krzywonos „swoją siłą uratowała strajk”. Tusk, który jest historykiem i gdańszczaninem, wie doskonale, że uratowanie strajku 16 sierpnia 1980 r. nie było wyłącznie zasługą Krzywonos, której rola – na tle czynnej postawy Pieńkowskiej i Walentynowicz zamykających stoczniowe bramy – była w tej kwestii drugoplanowa. Nie wspomniał również, na czym polegało ratowanie strajku. Jakże kłopotliwe byłoby przecież przypomnieć publicznie, że Krzywonos oskarżyła wówczas Wałęsę o zdradę, krzycząc w jego stronę: „Sprzedaliście nas!...
Adam Chmielecki
Przemoc Tuska Był to bodaj pierwszy tak wyraźny sygnał, że miejsce Anny Walentynowicz (ale również Aliny Pieńkowskiej czy Joanny Dudy-Gwiazdy) w panteonie kobiecych ikon „Solidarności” może zastąpić ktoś inny. Sprawa była o tyle niepokojąca, że według premiera to przecież Krzywonos „swoją siłą uratowała strajk”. Tusk, który jest historykiem i gdańszczaninem, wie doskonale, że uratowanie strajku 16 sierpnia 1980 r. nie było wyłącznie zasługą Krzywonos, której rola – na tle czynnej postawy Pieńkowskiej i Walentynowicz zamykających stoczniowe bramy – była w tej kwestii drugoplanowa. Nie wspomniał również, na czym polegało ratowanie strajku. Jakże kłopotliwe byłoby przecież przypomnieć publicznie, że Krzywonos oskarżyła wówczas Wałęsę o zdradę, krzycząc w jego stronę: „Sprzedaliście nas!...
Sławomir Cenckiewicz
Tajemnice „Derwisza” Na początku lat 80. Zarząd II postanowił ulokować doświadczonego oficera wywiadu w międzynarodowej firmie handlującej bronią i elektroniką. Wybór padł na kpt. Tadeusza Koperwasa, pseudonim konspiracyjny „Derwisz”, którego w lipcu 1983 r. uplasowano w wiedeńskiej spółce „Alkastronic Handelsgesellschaft” należącej do znanych syryjskich handlarzy bronią, dwóch braci – Monzera al-Kassara i Haissama al-Kassara. Polskimi udziałowcami spółki byli formalnie płk Henryk Majorczyk (oficer Zarządu II ps. „Razmi” ulokowany w Centralnym Zarządzie Inżynierii Ministerstwa Handlu Zagranicznego) i Ignacy Pieczyński (pracownik Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego „Cenzin”). Z pozycji Centrali wywiadu PRL sprawę na terenie Wiednia prowadził oddział europejski Zarządu II wspierany...