Gospodarkę czeka spowolnienie

Dodano: 13/08/2011 - Nr 32 z 10 sierpnia 2011

Zadłużone są nie tylko słabe gospodarczo państwa, jak Grecja czy Portugalia, ale i potęgi ekonomiczne – Japonia, Wielka Brytania, Francja, najsilniejsza gospodarka świata – USA. Niepokojące informacje dochodzą z Chin, gdzie nieoficjalne dane mówią o inflacji ponad 10 proc. Czy mamy światowy kryzys ekonomiczny? Według mnie kryzysu nie mamy – zaraz pojawi się przecież na rynku realnym iPhone 5. A że będzie dalsze spowolnienie – to rzecz pewna. Obiecanki, że gospodarka będzie się zawsze szybko rozwijać, to były bajki, którymi politycy mamili wyborców, a bankierzy – kredytobiorców.Chyba jest patologiczne dla gospodarki wolnorynkowej, gdy rynki derywatów (papierów wartościowych, których wartość jest zależna od innych papierów, stosowanych w transakcjach finansowych jako zabezpieczenie) zdominowały rynki towarów i usług. Jak Pan to skomentuje, dlaczego nie działa tu niewidzialna ręka rynku? Rządy i banki centralne ingerowały w rynek najpierw samą polityką
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze