Sikorski jak na dopalaczu

W tym roku, jak chyba nigdy wcześniej, polski świat polityczny oczekiwał głosu rządu w sprawach polityki zagranicznej. Jedni liczyli na precyzyjny scenariusz naszej prezydencji w Unii Europejskiej, inni spodziewali się odniesienia do spraw wschodnich czy bezpieczeństwa energetycznego. Nie spodziewano się intelektualnego gejzeru po tym ministrze, ale liczono na wyważoną wykładnię szefa dyplomacji o sytuacji na świecie i przyszłym zachowaniu się państwa polskiego w ostatnim roku tego rządu....
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: