Szczepionka na raka o krok bliżej

Marzenie o leku na raka towarzyszy medycynie, odkąd pojawienie się szczepionek sprawiło, że wiele chorób, które dziesiątkowały ludzkość, odeszło w zapomnienie. Wystarczył zastrzyk z osłabionego czynnika chorobotwórczego, a system odpornościowy „zyskiwał wiedzę” o zagrożeniu, dzięki czemu organizm stawał się odporny na chorobę. Nic więc dziwnego, że marzono, by w taki sam sposób zaszczepić się przeciwko zmianom nowotworowym. Przez lata na próżno czekano na znaczące postępy w tej dziedzinie.

Komórki nowotworowe są wprawdzie z punktu widzenia systemu odpornościowego komórkami własnego organizmu, ale posiadają specyficzne białka, które mogą zostać wykorzystane jako antygeny –
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: