Śląsk Wrocław i zardzewiałe krzyże

– Tu jest dziura po kamiennym krzyżu – pokazuje jeden z kibiców. Obok stoi kilka granitowych pomników, takich samych na większości mogił. W innym miejscu dopiero dokładne wygrabienie trawnika ujawnia mogiłę: resztkę podmurówki i dziurę w ziemi po prostym metalowym lub drewnianym krzyżu. Pod żywopłotem, w kącie, drugi grób, również ukryty pod mchem. Kibice zastanawiają się, czy rosnące w rzędach brzozy nie oznaczają kolejnych mogił. – Trzeba będzie wystąpić do zarządu cmentarza i spytać, czy mają mapkę tej kwatery. Pewnie chodzimy po grobach. Może nawet wiadomo, kto tu leży…
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: