Ponura defilada

FOT. ARCH.
FOT. ARCH.
Dodano: 06/10/2026 - Nr 41 z 07 października 2026

5 października 1939 roku przez centrum Warszawy przeszła niemiecka defilada, którą odbierał Adolf Hitler. Widok był upiorny. Ryk gąsienic, marszowy stukot butów o bruk. Wszędzie flagi ze swastykami, a w tle morze ruin okaleczonego przez Niemców miasta. Pewni swego okupanci nie wiedzieli, że w tym dniu ich wódz omal nie zginął.

Tuż przed niemieckim atakiem na Polskę Warszawa liczyło około 1,3 miliona mieszkańców. Mieściły się tu wszystkie najważniejsze instytucje państwowe, ale również budynki zabytkowe i świątynie, których było około 900. Do tego ponad 200 instytucji kultury: biblioteki, muzea, teatry. I blisko 900 szkół oraz 40 wyższych uczelni. Dlaczego warto o tym pamiętać? Bo Niemcy od początku wojny nie przestrzegali prawa międzynarodowego. Ratyfikowana przez nich IV konwencja haska wyraźnie mówiła o zakazie bombardowania bezbronnych wsi, domów mieszkalnych, nakazywała także oszczędzanie świątyń, zabytków, a przede wszystkim szpitali i miejsc, w których znajdują się

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze