Polska – autorytarne państwo strachu

Dodano: 22/09/2026 - Nr 39 z 23 września 2026

Od pierwszego dnia rządów Donald Tusk demontuje w Polsce państwo demokratyczne. Teraz rząd rzuca policję do pacyfikacji Akademii Wymiaru Sprawiedliwości (AWS) i przygotowuje się do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli to osiągnie, rzuci się na eliminację prezydenta. Jesteśmy już państwem autorytarnym. Pytanie, czy jest jeszcze możliwa droga powrotna.

Jarosław Bratkiewicz w wydanej w 2025 roku książce „Wojny domowe. Dwie i pół” uzasadnia konieczność totalnej rozprawy z PiS. Stwierdza, iż „polska wojna domowa (…) dokona się (…), kiedy praworządność polska zdelegalizuje PiS”. A to oznaczałoby krwawą jatkę, powrót do rzeczywistości reżimu Jaruzelskiego i stanu wojny z narodem.

Dehumanizacja człowieka i wyzwalanie strachu

Dziś polskie władze starają się wykorzystać lęk związany z eskalacją działań Rosji przeciw NATO i Polsce do przekształcenia RP w państwo autorytarne. Już w kwietniu 2026 roku w wywiadzie dla „Financial Timesa” Tusk twierdził, że

     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze