Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ikona z kulą w głowie – historia Erniego Pyle’a

FOT. ARCH.
FOT. ARCH.
Dodano: 14/04/2026 - Nr 16 z 15 kwietnia 2026

Kula japońskiego snajpera dopadła go w najmniej oczekiwanym momencie: w trakcie misji na Pacyfiku, właśnie wtedy, gdy sądził, że wojna się dla niego kończy, że wszystko się poukłada, że nareszcie będzie mógł „usiąść w spokoju”. Był 18 kwietnia 1945 roku. Wiadomość o śmierci reportera wojennego Erniego Pyle’a była dla Amerykanów wstrząsem: wojna bowiem, i ta w Europie, i ta na Pacyfiku, była przez nich „oglądana” okiem, uchem i sercem Pyle’a. Dlatego żałoba po nim stała się żałobą całego narodu.

Ernie Pyle, pisząc swoje korespondencje z frontów europejskich, znalazł swego rodzaju klucz do wyobraźni i serc Amerykanów. Czytali jego teksty jak relacje kogoś bliskiego, prawie członka rodziny, którego los rzucił w okrutne wiry wojenne. Pisał o tym, co najtrudniejsze – o śmierci, która dopada żołnierza niespodziewanie, nagle, nierzadko w cierpieniu i bólu, i o życiu, a także o jego niebywałej woli i pragnieniu przeżycia, które stanowi podstawowy fundament, motor przetrwania. Wojna

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze