Wyciągnąć naukę z błędów przeszłości

Dodano: 03/01/2017 - Nr 1 z 4 stycznia 2017

WYWIAD \ Z Eirikiem Veumem rozmawia Henryk E. Malinowski

Prawda musi ujrzeć światło dzienne. Jeżeli tak się nie stanie, przeszłość może się powtórzyć – mówi Eirik Veum, norweski historyk, autor wielu książek na temat kolaboracji Norwegów z niemieckim okupantemJakie jest Pana zdanie na temat norweskiego rozliczenia z nazizmem? Po latach można mieć wiele uwag co do tego procesu. Przede wszystkim skrytykowano fakt, że wyroki wydane bezpośrednio po kapitulacji Niemców w maju 1945 r. były bardzo surowe. Z czasem były coraz łagodniejsze. Drugim zarzutem było karanie za członkostwo w Nasjonal Samling. A zatem wiele osób skazano za przekonania polityczne, i to spotkało się z krytyką.Jakie były największe wyzwania związane ze sprawiedliwym rozliczeniem kolaborantów? Było ich wiele. Oczywistą sprawą było to, że rozliczenie nazistów nacechowane było wówczas silnymi emocjami związanymi z dopiero co zakończoną wojną. Sądy nie były w stanie rozpatrywać spraw w sposób bezstronny i trzeźwy. W raportach z
     
40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze