Postępowy katolik bez szacunku w dzielnicy

Dodano: 27/12/2016

POLITYKA \ Szczerba nowym bohaterem opozycji

Wśród mieszkańców warszawskiej Woli popularne są opowieści o tym, jak poseł PO Michał Szczerba, przez lata lektor w jednym z kościołów, wprost po wieczornej mszy świętej udawał się na imprezy, które trudno pogodzić ze stereotypem katolickiej moralności. W wielu zachowaniach Szczerby można dopatrzeć się sprzeczności. – Mam wrażenie, że jego obecna, tak ostra krytyka władzy wynika z chęci budowy swojej pozycji politycznej wewnątrz Platformy – ocenia radny PiS z Woli Michał Prószyński Warszawska Wola. Plątanina urokliwych i niebezpiecznych zaułków między ulicami Kasprzaka, Bema i Ludwiki. Świat jeszcze oddychający wspomnieniem Warszawy Wiecha, pełen pijaczków sączących piwo pod trzepakiem i miejscowych chuliganów, którzy chętnie spuszczą komuś łomot, ale „swojego nie ruszą”, kobietę zaś zawsze odprowadzą do domu. Pytam o Michała Szczebę, wolskiego polityka PO. – No, mieszka niedaleko. Usiłuje się prezentować jak swój chłopak z Woli, ale jakby pani zapytała chociażby obok
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze