Czarna część świata duchowego

Dlaczego podobają się nam filmy o złych chłopcach? Dlaczego pozytywne historie szybko się nudzą? Czemu kultura mówiąc o złu kłamie? Bo kłamie. Nie wierzycie?

– Czułem pustkę w sobie, czegoś szukałem – opowiadał mi kiedyś swoją historię Remek, biznesmen ze Śląska. – Kiedyś natknąłem się na medytację transcedentalną i miałem potężne doznania. Następnym krokiem było doskonalenie umysłu. Tygodniowy kurs z Lechem Emfazym Stefańskim. Uczono nas relaksacji, odprężenia, wchodzenia we własny świat, w którym mogłem kreować rzeczywistość, w to, co mnie otacza, mogłem zapraszać gości. W refugium napotykałem na takie miejsca, które napawały mnie panicznym lękiem. Głęboka,
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: