Dziewiąty krąg piekła

„Wtenczas to, opuszczając mury Warszawy, przebywszy grzebień Wisły, znalazłem się pośród cieni niewinnych ofiar Pragi, wołając o zemstę. Tak, o zemstę na oprawców, którzy na oczach matek rozrywali na poły dzieci, wyrywali piersi, a na koniec dobywali z łona niedojrzały płód ludzki. Tu każdy z nas przysiągł wieczną zemstę iż tak długo nie złoży oręża, dopóki nie wywalczy wolności lub nie zobaczy już matki, siostry, żony i dzieci, a przekonawszy się, że nic nie pozostało barbarzyńcom do zniszczenia, legnie spokojnie” – fragment listu Piotra Wysockiego do Karoliny Karskiej, Radom, grudzień 1830

Zło ma niejeden wymiar. Genialny Dante Alighieri przedstawiając w „
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: