Użyteczny (!) antysemityzm...

Czyżby liczba miejsc hotelowych była odwrotnie proporcjonalna do skali antysemityzmu?

„Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami”... Tych rzek było więcej, gór, lasów, puszcz i dżungli – takoż. Rzecz zdarzyła się naprawdę i choć daleko od Polski, to o polskiego polityka tu chodziło. Było to, uwaga, na Czarnym Lądzie (sic!). Niech żandarmi politycznej poprawności tak rozpowszechnieni w USA i Europie Zachodniej, a także starający się buszować na naszej ojczystej ziemi, spadają na drzewo: określenie Czarny Ląd nie jest przejawem żadnego rasizmu. Chyba że za skrajnie rasistowski uznamy Międzynarodowy Komitet Olimpijski i same igrzyska. Przecież symbolem MKOl jest
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: