Jak sułtan zdusił bunt janczarów

Tęsknota za świetnością imperium osmańskiego, rozbrat z dziedzictwem Atatürka, wojna wypowiedziana gülenowskiemu Hizmetowi, marginalizowanie roli armii, zawłaszczanie uprawnień szefa rady ministrów i konstruowanie z nich szkieletu mocnego systemu prezydenckiego – Recep Tayyip Erdoğan miał i wciąż ma bardzo konkretny pomysł na dumną, niezależną od struktur m.in. głębokiego państwa i coraz bardziej zislamizowaną Turcję. Teraz jedno nie ulega wątpliwości: po nieudanym puczu wojskowym z 15 lipca...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: