Kochajmy się jak w utopiach

Dodano: 22/03/2016 - Nr 12 z 23 marca 2016

Maciej Parowski \ Film

„Zwierzogród”, najnowsze dzieło Disneya, polecam również dorosłym jako dowcipną alegorię społeczeństw i ich pragnień. Zootopia, kraina radosnych (i niepożerających się) zwierząt jest możliwa tylko w bajkach, mimo to niektórzy próbują powtórzyć ją w realu. Już Orwellowi nie wyszło, dlatego że do zwierzęcego folwarku wprowadził człowieka jako czynnik niezgody. W „Zwierzogrodzie” , stylizowanej na metropolię krainie, zawierającej wiele środowisk przyrodniczych z centralną Wielką Sawanną na czele, każdy może być, kim zechce. Toteż kiedy królica Judy Hops z rodziny farmerów marchewki zapragnie zostać policjantką, to nią zostanie. Zacznie od mandatów za złe parkowanie, potem z cwaniakiem lisem, którego zmusi do współpracy, ruszy tropem afery rozsadzającej cudowną społeczność. Klasyczna intryga kryminalna o docierających się detektywach, szaleństwa bohaterów kolejnych „Akademii Policyjnych”, opowieść o mafiozo trzęsącym asfaltową dżunglą – zamienia się tu w pełną gagów
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze