Zamki, lochy i urokliwe uzdrowiska

OBEJRZYJ SIĘ ZA POLSKĄ \ DOLNY ŚLĄSK

Podczas gdy cała Polska, a nawet odległa Australia pasjonują się tajemnicą „złotego pociągu” w okolicach Wałbrzycha, turyści mogą mieć zdecydowanie więcej ciekawych wyzwań na Dolnym Śląsku. Puste sztolnie, piękne pałace i zamki, przepastne jaskinie, miasteczko widmo – to niczym opis scenografii do niejednego thrillera. Jednocześnie zwiedzający mają wspaniałe trasy w Sudetach i odwiedziny w urokliwych uzdrowiskach. Wczasach PRL-u miasteczko Strąże nazywało się Strachowem. Stacjonowały tam wojska sowieckie, nie obowiązywało polskie prawo, a mówiono prawie wyłącznie po rosyjsku. Jednak wówczas życie tam kwitło, dziś nikt tu nie mieszka. Opuszczone bloki straszą pustymi otworami, w których kiedyś były okna, jedynie wojsko i straż pożarna wykorzystują teren do ćwiczeń. To największe w Polsce miasteczko widmo, z którego praktycznie już wszystko wywieziono, włącznie z klamkami do drzwi. Granice miasta Wałbrzych kryją zaś perłę, trzeci co do wielkości zamek w Polsce – Książ.
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze