Totalitarne państwo liberalne

Lewicowo-liberalne europejskie elity delegalizują chrześcijańskie symbole. Identycznie jak muzułmańskie Brunei, Somalia czy Borneo

O co idzie walka w Polsce? Czy toczy się spór równorzędnych toposów, wspólnotowego i indywidualistycznego? Czy mamy do czynienia z wojną mentalności: miastowi, postępowcy, lewicowcy, liberałowie, pragnący racjonalnych zmian, otwarcia się na wielość i zróżnicowanie, kontra niewykształceni tradycjonaliści zadomowieni w korzennym i archaicznym świecie? Nie. Istota tego konfliktu jest o wiele głębsza. Mówiąc obrazowo: walka idzie o to, czy za 20 lat będziemy obchodzić w Polsce Boże Narodzenie.
W 2014 r. w Paryżu demonstrowali
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: