Sekta nienawiści
Gdy jesienią i zimą mieszkający w Polsce Niemiec Klaus Bachmann – od dekad funkcjonujący w środowisku dzisiejszego premiera – pisał o konieczności łamania prawa w naszym kraju, o stosowaniu siły, niszczeniu ludzi, dokręcaniu śruby tym, którzy pozostają krytyczni wobec władzy, o posługiwaniu się metodami państwa policyjnego – niewiele osób traktowało te słowa poważnie. Dziś widać jak na dłoni, że ów doradca od używania pałki i prześladowań wyznaczał cele rządowi Donalda Tuska, a nie tylko uzewnętrzniał swoje wyobrażenie, jak powinna funkcjonować Polska. Bachmann reprezentuje społeczeństwo, które jedno lub dwa pokolenia przed nim budowało fabryki mordowania i zamęczania ludzi, na potęgę korzystało z niewolnictwa i tak wznosiło swój dobrobyt. Trudno się zatem dziwić poziomowi jego wynurzeń, bo w tej kulturze przemoc i terror są dopuszczalną metodą osiągania zamierzonych celów. Należy się jednak dziwić akceptacji tego typu działań wśród Polaków. I nie mam na myśli zwykłych obywateli –
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...



