Służby niespecjalne

Polityka wewnętrzna \ Konieczność reform i modernizacji coraz bardziej paląca

Po ośmiu latach rządów koalicji PO–PSL polskie służby specjalne znajdują się w głębokim kryzysie. Wszelkie wady i braki systemowych rozwiązań uwidoczniły się zwłaszcza w ostatnich latach, prowadząc w efekcie do całkowitej marginalizacji ich roli w procesie kierowania państwem, w rozpoznawaniu i zwalczaniu najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa kraju oraz przestępstw godzących w jego interesy Wypracowany i doskonalony w okresie rządów PiS model kierowania i koordynacji działalności służb został beztrosko zniszczony w 2008 r., pozostawiając je bez kluczowego ogniwa, swoistego mózgu w postaci urzędu ministra koordynatora wraz z podległym mu aparatem, odpowiedzialnego za programowanie, monitorowanie i koordynowanie ich działalności w skali całej administracji państwowej. W efekcie służby specjalne funkcjonują dzisiaj w instytucjonalnej próżni, jako autonomiczne organizmy, nie tworząc spójnego i jednolitego organizmu realizującego wspólne cele. Postawione przed nimi
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze