Haniebny wyrok dla Wyszkowskiego

Przypomnijmy, że orzekający w tej sprawie w pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił w całości powództwo Wałęsy, decydując, że Wyszkowski nie musi przepraszać za swoją wypowiedź. Co niezmiernie istotne, sąd ten uznał, że nie trzeba przeprowadzać ogromnej większości zawnioskowanych przez pozwanego dowodów ze świadków (m.in. wielu pierwszoplanowych postaci polskiej sceny politycznej), gdyż nie musi on udowadniać agenturalnej przeszłości byłego prezydenta. Zdaniem sądu pierwszej instancji wystarczyło jedynie dochowanie przez Wyszkowskiego należytej staranności przy prezentowaniu swojego stanowiska w tej sprawie, polegające na wykazaniu, iż formułując tezę o współpracy Wałęsy z SB,
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: