Pomóżmy uchodźcom!

Unia Europejska stoi przed gigantycznym kryzysem związanym z wciąż wzrastającą liczbą emigrantów i uchodźców, którzy, uciekając z ogarniętych biedą bądź wojną regionów Bliskiego Wschodu i Maghrebu, usiłują dostać się do bezpiecznych państw Zachodu. Już teraz można mówić o katastrofie humanitarnej. Media, jak to one, epatują strasznymi, ale jednocześnie tabloidowymi obrazkami śmierci, szczególnie dzieci. Można wręcz odnieść wrażenie, że głównym zagrożeniem dla tych ludzi są ciężarówki przemytników czy Morze Śródziemne

Jeżeli jednak nie spróbujemy pomóc tym ludziom tam, gdzie znajduje się główna przyczyna ich nieszczęścia, tam, gdzie toczy się wojna, gdzie są mordowani – zachowujemy się jak lekarz, który za swój cel wziął walkę z objawami, a nie z chorobą. Do czego taka „strategia medyczna” może doprowadzić, nie trzeba nikomu mówić. Objawy będą tylko coraz silniejsze. Tymczasem niewiele wskazuje na to, by Zachód miał tego świadomość. Jak na razie akcentuje swoją bierność. Już teraz wiadomo, że operacja międzynarodowej koalicji przeciw Państwu Islamskiemu, która w założeniu miała trwać trzy lata, będzie się ciągnęła o wiele dłużej. Waszyngton mówi o pięciu, a eksperci nawet o dziesięciu latach. A z każdym rokiem kolejna fala emigrantów i uchodźców przybywać będzie na nasz kontynent. Sytuacja będzie coraz bardziej niestabilna.
Warto jednocześnie pamiętać, że bardzo wielu uchodźców nie chce uciekać do Europy. Woli zostać w pobliżu swoich domów, mając nadzieję, że będzie im dane wrócić. Tak właśnie ma się sytuacja ze znaczącą częścią uchodźców z obozów położonych na pograniczu turecko-syryjskim. Wychodząc z założenia, że lepiej pomagać u źródła niż wtedy, gdy problem przeniesie się do Europy, telewizja Republika wraz ze Stowarzyszeniem Pokolenie organizuje konwój pomocy dla mordowanych przez Państwo Islamskie Kurdów, chrześcijan, Syryjczyków, którzy wciąż czekają na pograniczu turecko-syryjskim. I prosimy was, drodzy Czytelnicy –...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: